Jedenasty Jubileusz CIA.

Zastanawiacie się, co u nas, jak sobie radzimy? Nieszczególnie,  biorąc pod uwagę, że dla teatru z tzw. nurtu alternatywnego (czytaj: „radź sobie sam”) nie jest przewidziane wsparcie instytucjonalne, nie ma żadnych środków „na przetrwanie”, a tarcze to fikcja. Istniejemy tylko, gdy aktywnie działamy, gramy dla Was, prowadzimy warsztaty, realizujemy projekty. …

Czterdziestka.

To były bardzo dziwne urodziny – czterdziestka Kuby. Dwa tygodnie po śmierci mamy – i, jak się domyślacie, nie byłam w nastroju zabawowym. Dźwigałam się po wielkiej stracie, a życie, wbrew mojemu nierealnemu oczekiwaniu nie stanęło w miejscu, rzeka czasu płynęła bez przeszkód i opóźnień, wraz z moim smutkiem. Emocje …

Pomiędzy

Wiecie jak to jest, utknąć pomiędzy? Wyczekiwać niecierpliwie na zmianę, która umożliwi ruch? Od miesięcy trwam w zawieszeniu. Korzystam z każdej chwili i możliwości tworzenia, ale to krople w morzu moich potrzeb. Incydenty rzadkie i cenne, ale nie da się na nich zbudować przyszłości. Szukam alternatyw, choć to trudne, bo …

Macierz sprawdziła się bez zarzutu.

Marzec jest trudny. Pełen wspomnień. Zawirowań nie tylko pogodowych. Ludzkich wahań. Nastrojów. Eteryczności, łez i liryki. Pełen Mamy. Brak mi jej. W prostej codzienności, piciu kawy, wyglądaniu przez kuchenne okno, rysowaniu kreski na powiece. Tęsknię za „zjesz coś?”, plotkowaniem, atakami śmiechu i niekończącymi się dyskusjami o książkach. Za byciem w …

Reconnected, cz.1

Nie jesteśmy już dziećmi ziemi. Żyjący zwłaszcza w dużych aglomeracjach staliśmy się odłączeni od natury, uwięzieni w betonowych dżunglach i wirtualnej rzeczywistości. Przestajemy czuć się częścią przyrody i energii kosmosu. Staliśmy się obojętni na to, co żyje obok. Zatraciliśmy przyjemne odczucie chodzenia boso po trawie, taplania w błocie, przytulania do drzew, …

Przekleństwo wrażliwości.

Pokazuję życiu język! Ten cholerny upierdzielacz wizji, krytyk i nihilista w miesiącach zimowych uaktywnia się jak nigdy dotąd. Może to kwestia niedoboru światła i powietrza, że wredna hydra wystawia łeb? Depresyjny rzeczy stan. Zima w nastroju blue.  Noszenie kagańców masek z pewnością nie pomaga. Patrząc na świat zza burych szmat trudno dostrzec wokół kolory, wszystko ginie w …

Babci Luci

Wigilia 2020.  Wszystko się zmieniło. Smaki potraw, kolejność ich podawania, tematy rozmów przy stole, wystrój pokoju, wielkość choinki. Obsada.  Spojrzałyśmy sobie z siostrą w oczy pełne łez i mam przeczucie, że pomyślałyśmy o tym, jak bardzo nam Jej brak. W ten wieczór, przy tym stole. Że obie znów usłyszałyśmy Jej życzenia wypowiedziane drżącym ze wzruszenia głosem: „żebyśmy się spotkali za …

INNI

”Masz problem, bo nie potrafisz żyć bez relacji z innymi ludźmi” – powiedział jakiś czas temu mój znajomy. Z wielką pewnością w głosie. – ”No i wiesz, taką przypadłość się leczy!” – dodał jeszcze. Nie zabiłam go wtedy ostrzem ciętej riposty, bo musiałam przemyśleć to, co usłyszałam. Spokojnie zastanowić się nad moimi odczuciami, przekonaniami i w jakimś sensie skonfrontować je wewnętrznie.  Bo być może jest …

O stosunkach damsko – męskich.

„50 letnich kobiet nie da się kochać”: powiedział jakiś czas temu, wywołując burzę w internecie, francuski pisarz Yann Moix. „Są stare. Przeźroczyste.” Kobiety są oburzone. Nie dziwię się. Też jestem. Jednak dopiero komentarze pod wywiadem zastanawiają i naprawdę szokują. Wydaje się, że pan Moix tylko głośno wyraził opinię wielu mężczyzn! Zaskakująco to smutne i …

Życzliwość psiarza

Wartością dodaną do spacerów z psem są… ich właściciele… czego nie spodziewałam się zupełnie.  Oczywiście jako dumny od lat kociolub miałam dosyć utrwalony stereotyp psiego amatora. Psiarze wydawali mi się zupełnie innym światem. Obcymi zombie łażącymi po osiedlu nad ranem (często w piżamach), z psem radośnie uwieszonym na smyczy 😁😁😁, trochę parkowymi fitness explorerami goniącymi za pupilami, zdzierającymi …