Planner.

Kupiłam jakiś czas temu planner. Coby poskładać życie na nowo. Potrzebowałam inspiracji, racjonalności i narzędzi, żeby ruszyć do przodu, po spektakularnym upadku własnego ego i zamknięciu sceny.  Przez jakiś czas walczyłam z poczuciem „bycia zbędną”, „nic nie znaczeniem”, „brakiem osiągnięć życiowych”, „bezproduktywnością egzystencji”. Rozkładaniem swojego życia na czynniki pierwsze, myślibełkotem …

Lepiej zrobić kijowo, niż wcale.

W teatrze niezależnym, gdzie każdy jego członek poświęca sztuce tyle, ile może i chce, kosztem odpoczynku, czasu wolnego, relacji ze znajomymi, gdy istnieje rotacja kadry oraz praktycznie brak zastępstw, poziom techniczny jest zróżnicowany, a każdy ludź przychodzi z własnym bagażem doświadczeń, talentem, oczekiwaniami i w nierównym stopniu zaangażowania, wówczas niezwykle …

Dlaczego warto wybrać ?

… słowa. Nanizane jak paciorki w naszyjniku. Przemieszczające się swobodnie w przestrzeni mojej głowy, by nagle, w efekcie błysku, lub skojarzenia utworzyć struktury, zaszeregować się w sensy.  …słowa. Eleganckie, kryształowe, polerowane z pietyzmem, ale również te ciężkie, drewniane, nasycone kolorem i z odpustowym, lekko kiczowato – banalnym sznytem. Wszystkie SĄ w Istocie Ważne i opisują wokół i w środku. Mają ZNACZENIE. Są znaczeniem.  …

Dobry ból odpuszczenia.

Jadąc tramwajem podziwiam niesamowicie piękny zachód słońca i myślę o PUSZCZANIU tego, co tak kurczowo trzymam,by zrobić przestrzeń na nowe. I o ODPUSZCZANIU sobie, innym, losowi, bóstwom wszelkich pretensji, żalu, gniewu, smutku.To radosne i trudne zarazem. Ciepłe i zimne. Nie mogę spać. Myślę. Przeżywam. Natłok emocji, obrazów. Pozwalam im płynąć, choć boli jak diabli.  Boli, …

Czwarty wymiar.

Jakiś czas temu na warsztacie z Jackiem Ostaszewskim rozmawialiśmy na temat dualistycznego postrzegania przez nas rzeczywistości: czarne – białe, mądry – głupi, ja – inni, dobro – zło, życie – śmierć … (przykłady można mnożyć bez końca)… Funkcjonujemy w tym dualizmie stale, często nawet nieświadomie.  Mój świat ma kształt trójkąta,  z …

Połączenie.

Moje serce jest w latach 30stych. Od kiedy pamiętam. Jestem połączona odczuwaniem, światopoglądem i wartościami z pokoleniem moich dziadków. Dziwiło mnie na początku, jak mocno rezonowały we mnie opowieści z tamtego czasu. Teraz myślę o nich z wdzięcznością, jak o korzeniach wewnętrznego drzewa. Połączeniu z tym, co minęło, ale czego efekt mam we krwi i wyobraźni. Czuję …